tenwordsforsnow

Domki nad morzem

Nie chcę wiedzieć, co ludzie myśleli tamtego dnia na nasz widok. Kiedy nazbierałyśmy zadowalającą ilość muszelek, wybrałyśmy się na grzańca, po czym wróciłyśmy do naszego domku nad morzem. Chyba nie muszę wspominać, jaki był efekt naszego dziecinnego wybryku. Katar i gorączka – na nasze szczęście tylko tak się dla nas skończyła zabawa. Właściciel domku letniskowego widząc nas (i słysząc zresztą też – trudno tego kichania nie było nie słyszeć) zaskoczył nas kolejnego dnia przychodząc do nas z pyszną jajecznicą, jeszcze cieplutkimi bułeczkami, pokrojonymi pomidorkami i gorącym sokiem malinowym. Byłyśmy zaskoczone. Pobierowo właściciel? Ze Śniadaniem? Podobno całe Pobierowo mówiło o nas tego dnia. Właściciel domków nad morzem śmiał się, że śniadanie nam się należy, gdyż zareklamowałyśmy jego domki letniskowe nad morzem. Domki nad morzem co prawda, to prawda. Ludzie przechodząc koło naszego domku wypoczynkowego pokazywali go palcami. Do dziś śmiejemy się z tej przygody, gdy odwiedzamy Pobierowo. Niestety wszystko, co dobre musi się skończyć. Nasz pobyt w Pobierowie również. Niemniej jednak ten jeden tygodniowy wyjazd zmienił mnie. Domki letniskowe nad morzem w jaki sposób zapytacie. Inaczej patrzę na Polskę, jej zabytki i miejsca wypoczynkowe – szczególnie te nad morzem.

Comment Closed